Rejestracja
 
 
Użytkownik:
 
 
 
 
Hasło:
 
 
 
 
Zalogować automatycznie przy następnej wizycie?
 
 

Losowe zdjęcie
 
 
687[S]62 - GBA 2,5/16 -Star 266 - BoCar - OSP Siedliszowice
 
687[S]62 - GBA 2,5/16 -Star 266 - BoCar - OSP Siedliszowice
Użytkownik:
Kategoria:
Komentarzy: 0
 
 
Strona główna

Czym obrabiać zdjęcie i co robić?

Do podstawowej obróbki zdjęcia polecam program Irfan View dostępny na darmowej licencji w internecie. Mamy upolowany nasz kadr z wozem pożarniczym i co dalej.

  1. Wczytujemy go do Irfan View. W Menu Image/Resize/Resample mamy możliwość zmniejszenia kadru. Zmniejszamy szerokość do rozmiaru akceptowanego przez galerię, czyli maksimum 1024 piksele (wysokość wychodzi nam wynikowo).
  2. Wybieramy opcję Image/Auto Adjust Colors (Shift+U). Wyrównuje nam ona kolory. UWAGA czasem wybranie opcji wpływa niekorzystnie na zdjęcie !!!
  3. Wybieramy opcję Image/Sharpen (Shift+S). Wyostrza ona krawędzie.UWAGA czasem wybranie opcji wpływa niekorzystnie na zdjęcie !!!
  4. Wybieramy opcję Color Corrections (Shift+G) i mamy 7 suwaków.
    1. Brightness - rozjaśnianie/ściemnianie zdjęcia
    2. Contrast - ustawianie kontrastu
    3. Gamma correction - ustawianie gammy (rozjaśnienia
    4. Saturation - Nasycenie (intensywność kolorów)
    5. Color balance R - nasycenie kolorem czerwonym
    6. Color balance G - nasycenie kolorem zielonym
    7. Color balance B - nasycenie kolorem niebieskim
  5. Nas interesuje głównie, rozjaśnienie jeżeli kadr jest zbyt ciemny lub ściemnienie jeżeli kadr jest zbyt jasny. Deliktanie można podnieść kontrast zdjęcia oraz nasycenie (tak aby lekko uwypuklić czerwień pojazdów). Cały czas należy sobie kontrolować wygląd zdjęcia na podglądzie, aby nie przedobrzyć.
  6. Teraz wybieramy Menu File/Save as/ i pokazuje nam się obok plugin od kompresji JPG. W nim możemu usunąć dane o EXIF (aparacie), IPTC (prawach autorskich) oraz w Set file size, dajemy 200-220kB. I na dysku zapisuje nam sie ładnie obrobione zdjęcie o rozmiarze w pikselach i kb akceptowanym przez galerię.

W przypadku Photoshopa:

  1. Automaty wyrównujące kolory, ton i kontrast znajduja się w menu Obraz, lub pod skrótami Shit+Control+L (Tony) , Alt+Shift+Control+L (Kontrast), Shift+Control+B (Kolor).
  2. Wyostrzanie obrazu znajduje sie w menu Filtry/Wyostrzanie/Wyostrzanie Krawędzi - jest tam też kilka innych możliwosci wysotrzania, które można potestować.
  3. Menu Obraz/Dopasowanie/Jasność-Kontrast pozwala nam manewrować jasnością i kontrastem.
  4. Menu Obraz/Dopasowanie/Balans Kolorów pozwala nam manewrować nasyceniem każdego z kolorów.

W darmowym GIMPie .

  1. Automaty znajdują się w menu Kolory/Automatycznie i są to : Zrównanie, Balans Bieli, Normalizuj, Rozciąganie Kontrastu, Rozciągnięci HSV, Uwydatnianie koloru.
  2. Menu Filtry/Uwydatnianie/Maska Wystrzająca pozwala nam na wyostrzenie zdjęcia.
  3. Menu Kolory/Jasność i kontrast pozwala nam manewrować jasnością i kontrastem.
  4. Menu Kolory/Balans Kolorów pozwala nam manewrować nasyceniem każdego z kolorów.

Tekst: Szymon Kot

Kadrowanie.

Zasada dobierania kadru jest w sumie dość prosta. Należy tylko trzymać się kilku zasad. Po pierwsze, lepiej robić zdjęcie z pewnego dystansu, ułatwia to późniejsze manewrowanie kadrem w programie.

Do kadrowanie w Photoshopie mamy dość wygodną funkcję: jest to Kadrowanie (C), piąta ikona od góry w zasobniku ikon (przypomina dwa kątowniko przecięte linią). Po jej wybraniu na górnym pasku pojawiają nam się trzy pola: Szerokość, Wysokość i Rozdzielczość.

  1. W pierwsze wpisujemy szerokość naszego kadru (w przypadku galerii np. 1024 piks). Należy pamiętać żeby dopisać piks na końcu po liczbie, ponieważ przy wpisaniu samej liczby 1024, program przyjmie to jako wartość w cm !.
  2. W wysokości wpisujmy wysokość naszego kadru (w przypadku galerii np. 768 piks). Należy pamiętać żeby dopisać piks na końcu po liczbie, ponieważ przy wpisaniu samej liczby 768, program przyjmie to jako wartość w cm !.
  3. Rozdzielczość to ilość pikseli przy przeliczaniu na cal lub cm (DPI, DPC). Tutaj wartość wynosi 150 lub 72 DPI (rozdzielczość 150 DPI jest stosowana do druku, monitory pracują przeważnie w 72 DPI).

Po wybraniu wartości najeżdzamy na nasze zdjęcie (uprzednio wczytane) i rozciągamy na nim prostokąt kadru (który dzięki wpisaniu wartości w pola szerokość, wysokość i rozdzielczość ma wymiar 1024x768 pikseli i rozdzielczość 72 lub 150 DPI niezależnie od rozmiarów samej fotografii. Zaznaczamy sobie nasz kadr, potem [Enter] i gotowe. Zapisujemy plik (dobierajać tak suwak jakości) żeby zawierał sie w zakresie 200-250kB i gotowe. Można wstawiać do galerii.

Kadrować może nie należy, ale warto tak, aby nie robić tego na styk z pojazdem. Wg mnie powoduje to, że ujecie jest dziwne. Ja wycinając kadr robię to tak, aby na ekranie monitora, przy zbliżeniu na 100%, miejsce pomiędzy krawędzią kadru a obiektem (wozem pożarniczym) miało mniej wiecej 1-2cm. Wg mnie zdjęcie jest wtedy optymalnie wykadrowane.

W przypadku GIMPa sprawa wygląda odrobinę inaczej od strony programy, jednak całe wytyczne co do wielkości i DPI sa takie same. Kadrowanie w GIMPie to [Shift+C] (ikonka Skalpela). Poniżej ikon mamy możliwość wybrania typu kadrowania. Wybieramy Stały i z menu obok Proporcje poniżej wpisujemy 1024:768. Zaznaczamy na zdjęciu nasz kadr (pamiętając o zostawieniu marginesu 1-2 cm pomiędzy ramką kadru a naszym pojazdem , potem [Enter] i gotowe.

Dalej pod kątem kolorów, itp możemy nasz kadr obrabiać w GIMPie lub Photoshopie albo skorzystać z IrfanView

Tekst: Szymon Kot

Wyostrzanie.

Wiadomo, że każdy fotograf dąży do perfekcyjnej ostrości zdjęcie. Ideałem jest takie zdjęcie aby wszystkie elementy były odpowiednio ostre. Fachowcy opierają się na doborze manualnym parametrów zdjęcie oraz używaniu statywu. Dużo opiera się tutaj o dobór wartości przysłony, a jest to temat do kolejnego artykułu. Nie zawsze jest to jednak możliwe w przypadku fotografii pożarniczej. Poniżej mała porada jak wyostrzyć fotografię poprzez obróbkę w programie graficznym.

Do wyostrzania zdjęcia posłuży nam filtr Maska Wyostrzająca (Unsharp Mask) znajdująca się w Photoshopie w menu Filtry/Wyostrzanie/Maska Wyostrzająca (Filters/Sharpen/Unsharp Mask). Obsługa filtra jest bardzo prosta, znajdują się w nim trzy suwaki:

  1. Wartość (Amount) - procentowa wartość podniesienia ostrości
  2. Promień (Radius) - promień jaki obejmuje podniesienie ostrości
  3. Próg (Treshold) - próg graniczy dla elementów które pozostają bez zmian w stosunku do tych których ostrość jest podnoszona. Nie ma się co zbytnio zagłębiać w zależności pomiędzy nastawami tych suwaków.

Warto zapamiętać sobie gotowe zestawy:

 
Wyostrzenie uniwersalne
Wyostrzenie krajbrazowe
Wyostrzenie portretowe
Wartość (Amount)
70-85%
60-65%
150%
Promień (Radius)
1-2
2-3
1-2
Próg (Treshold)
4-5
1-2
9-10

Należy kontrolować nastawy suwaków z podglądem zdjęcia, tak aby wyważyć sobie dobrą ostrość, a nie przesadzić, bo zdjęcie zacznie wyglądać posterowo.

Tekst: Szymon Kot

Zakres tonalny.

Zakres tonalny odwzorowuje nam poziom kontrastu (szczegółów) na zdjęciu i jest to pikseli od najciemniejszych (czerń) do najjaśniejszych (biel). Wcześniej opisane było korygowanie automatyczne (np. Shit+Control+L (Tony) w Photoshopie). Teraz nadszedł czas na ręczne korygowanie pozwalające jeszcze lepiej zapanować nad tonami kolorów. W Photoshopie włączamy w menu Obraz/Dopasowania/Poziomy (Image/Adjustments/Levels). Pojawia nam się wykres rozkładu tonów na zdjęciu. Wykres podobny jest do wykresu histogramu - idealny ma kształt trójkąta. Nasz ma zapewne inny kształt, ale nie o kształt nam chodzi. Pod wykresem znajdują się trzy trójkąty - skrajnie lewy to cienie, określa najciemniejszy punkt zdjęcia, środkowy to półcienie (gamma), a prawy do światła (najjaśniejszy punkt obrazu). Przesuwające lewy trójkąt w prawo ustawiamy punkt odwzorowania cieni, prawy trójkąt przesuwany w lewo ustawia nam światła, natomiast trójkątem środkowym ustawiamy odpowienio półcienie aby zdjęcie nie było zbyt ciemne lub zbyt jasne. Warto do tej korekcji otworzyć sobie okno Histogram i na bieżąco obserwować zmiany histogramu (wykresu rozkładu kolorów) w stosunku do zmian poziomów. Idealny histogram rozciąga się przez całą szerokość, jego środkowa część (reprezentująca dane o półcieniach), ma równomiernie rozłożone wierzchołki i doliny.

Tekst: Szymon Kot

DRI, czyli zwiększenie zakresu tonalnego.

Nie zagłębiając się zbytnio w całą teorę dotyczącą zwiększania zakresu tonalnego. Polega to na utworzeniu dokumentu w Photoshopie, (lub innym programie umożliwiającym prace na warstwach - np, GIMP), którego warstwy zawierają poszczególne ekspozycje i takie ich zamaskowanie, aby z każdej z nich wydobyć poprawnie naświetlone partie. Całość polega na nałożenu maski na zdjęcie (maska to warstwa z tym samym zdjęciem, ale taka, że kolor czarny na niej powoduje, że warstwa (fragment jej) jest niewidoczny. Kolor biały powoduje natomiast, że warstwa (lub jej fragment) jest widoczny. Kolor szary (neutralny) powoduje widoczność warstwy w 50%. Brzmi to zawile, więc lepiej zobrazować na przykładzie. Mamy zdjęcie i chcemy zbyt oświetlone partie lekko przyciemnić, natomiast partie ciemne rozjaśnić. Można to robić "na piechotę" w programie graficznym, ale chyba nie o to chodzi. Poniżej samouczek na przykładzie Photoshopa (GIMP to różnica w nazewnictwie funkcji):

  1. Otwieramy nasze zdjęcie. Tworzy nam ono warstwę podstawową. Ja od razu daję na niej Auto-tony, Auto-kolor, Auto-kontrast (automaty wyregulowujące zdjęcie). Można to ominąć i ręcznie je wyregulować Jasnością/kontrastem na taki poziom, gdzie mimo prześwietlenie cześci i niedoświetlenia części zdjęcia, średnio pod uwagę biorąc jest ono w porządku.
  2. Wklejamy nasze (uprzednio skopiowane zdjęcie) na warstwę powyżeje naszej warstwy z pkt.1. To będzie nasza "warstwa zaciemniona". Zciemniamy ją sobie poleceniem jasność/kontrast. Ja daję na niej wartość -50, czasem -75 albo -35 zależy od tego jak się zdjęcie prezentuje przy zaciemnieniu. Jeżeli wychodzi zbyt ciemno, należy zmniejszyć wartość jasności.
  3. Tworzymy maskę warstwy. W Photoshopie jest to ikonka szary kwadracik z białym kółkiem na narzędziu "Warstwy" lub z menu "Warstwa/Maska warstwy/Przeźroczystość źródłowa". Obok naszej warstwy pojawił się biały prostokąt. To nasza maska. Jak widać jest białą, czyli odkrywa wszystko co pod nią. Teraz z wciśniętym klawiszem ALT klikamy na tę białą maskę i wklejamy nasze zdjęcie (mamy je dalej skopiowane w pamięci). Jak widać zdjęcie na masce jest szare. Teraz, żeby unikąć ostrych odgraniczeń świateł i cieni musimy ją delikatnie rozmazać. Służy do tego filtr "Rozmycie/Rozmycie gaussowskie". Ja daję wartość 3.0 piksela, jako stopień rozmycia. Ale polecam poeksperymentować. Stopień ten jest zależny od rozdzielczości zdjęcia i w sumie od własnych odczuć co do zdjęcia. Wartość 3.0-8.0 piksela to wartości optymalne.
  4. Gotowe. Jeżeli wyłączymy warstwę z maską widzimy, nasze zdjęcie nieobrobione DRI. Jeżeli włączymy maskę, widać, że jasne partie zostają ściemnione, a ciemne rozjaśnione. Chwila pracy w programie graficznym który udostęnia nam warstwy i maski i zdjęcie uzyskuje troszkę lepsze walory. Oczywiście możemy eksperymentować z wartością rozmycia, i stopniem przyciemnienia warstwy z maską, alby uzyskać jak najlepszy efekt.
    Zdjęcie bez obróbki
    Zdjęcie obrobione DRI

Tekst i zdjecia: Szymon Kot

Filtr polaryzacyjny

Filtr ten pochłania światło o polaryzacji liniowej w wybranym kierunku. Efekt dla fotografii jest taki, że pochłania on światło rozproszone w atmosferze w przypadku fotografowania nieba. Błękit nieba staje się ciemniejszy, a chmury pozostają białe. Dodatkowo pozwala on również na zwiększenie nasycenia barw powierzchni matowych. Filtr najmocniej działa, gdy obiektyw skierowany jest pod kątem 90 stopni od kierunku padania światła. Co najważniejsze filtr polaryzacyjny umożliwia też wyeliminowanie odbić od szyby lub powierzchni wody. Co nam to daje, w słoneczny dzień od szyb w samochodach czy wypolerowanego lakieru wszystko wokół odbija się jak w lustrze. Mając założony filtr polaryzacyjny zauważymy, że składa sie on z wkręcanej na obiektyw części nieruchomej i pierścienia, który się obraca. Nakierowujemy aparat na nasz cel fotografii (w naszym przypadku samochód pożarniczy) i teraz kręcąc pierścieniem na filtrze w pewnym momencie zauważymy, że wszystkie odblaski na karoserii i szybach znikną lub się zmniejszą. Po uzyskaniu takiego "skasowania" odblasków jakie chcemy pstrykamy zdjęcie i gotowe.

Należy pamiętać, że filtr najmocniej działa, gdy obiektyw skierowany jest pod kątem 90 stopni od kierunku padania światła. Z tym wiąże się również jedna z niedogodności tego filtra– w przypadku obiektywu szerokokątnego może być widać, że np. pas nieba jest ciemniejszy a reszta nie.

Polecam poćwiczyć trochę operwanie filtrem, o ile w kompaktach jest to w miare łatwe, trochę więcej uwagi wymaga w lustrzankach, gdzie trzeba sobie zgrać ruch obiektywu od ogniskowej (zoom) z ruchem pierścienia na filtrze żeby usunąć błyski.

UWAGA. Przy zakupie filtra należy sprawdzić czy nasz aparat ma obiektyw z gwintem, który umożliwia nakręcenie filtra oraz średnicę filtra. Najlepiej wziąść go ze sobą do sklepu, sprzedawca będzie się orientował o co nam chodzi.

Przeróbka zdjęcia, na zdjęcie w ruchu.

Bardzo prosta modyfikacja, pozwalająca na zasymulowanie ruchu pojazdu na zdjęciu. Przydatna nie tylko po to aby zdjęcie udawało uchwycenie pojazdu w ruchu, ale i wtedy kiedy robimy zdjęcie "w tłoku" pojazdów pożarniczych i zależy na wyeksponowaniu tylko tego jednego.Poniżej samouczek na przykładzie Photoshopa (GIMP to różnica w nazewnictwie funkcji):

1. Wczytujemy zdjecie do naszego programu graficznego.

2. Narzędziem lasso (trzecia ikona od góry, przypominająca lasso :)) z ustawioną wartością Wtapianie na 10-20 pikseli (wartość zależy od wielkości zdjęcia i samego kadru) wycinamy jak najdokładniej kształ wozu z naszego zdjęcia. Najwygodniej jest używać to tego celu tabletu graficznego, ale i po odrobinie treningu łatwo idzie myszką.

3. Teraz mamy dwie możliwości zasymulowania ruchu:

a) Wybieramy z menu Zaznacz/Odwrotność (funkcja traktuje teraz jako obszar roboczy wszystko poza zakreślonym przez nas pojazdem. Następnie wybieramy filtr Rozmycie/Rozmycie Gaussowskie z wartością 3-5 piks (wartość zależy od wielkości zdjęcia i samego kadru), albo filtr Rozmycie/Poruszenie i wartość odległości ok 15-30 piks (wartość zależy od wielkości zdjęcia i samego kadru).

b) Druga metoda jest zbliżona. Różnica polega na tym, że nie zaznaczamy odwrotności a kopiujemy nasz wybrany pojazd na nową warstwę, a warstwę poniżej (warstwę oryginalną) rozmywamy Rozmyciem Gaussowskim lub Poruszeniem.

Dodatkowo można warstwę Rozmytą (Poruszoną) przerobić na odcienie szarości, co dodatkowo wyeksponuje nasz pojazd.

Dodanie efektu rozmycia tła (poruszania się) pojazdu

Tekst i zdjęcia: Szymon Kot